Krakowskie tramwaje są myte ekologicznie. O marnowaniu wody nie ma mowy

Myjnia tramwajowa fot. Krzysztof Kalinowski/LoveKraków.pl

Kto dba o to, aby krakowskie tramwaje i autobusy były codziennie błyszczące i wysprzątane, kiedy wyruszają w trasy? Aby odpowiedzieć na to pytanie, trzeba odwiedzić zajezdnie Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego w Krakowie. Każdy pojazd, który kończy kurs, jest tam dokładnie sprzątany nie tylko w środku, ale także wjeżdża do nowoczesnej myjni.

Myjnie znajdują się w każdej z trzech Stacji Obsługi Autobusów (Wola Duchacka, Płaszów, Bieńczyce) oraz w dwóch Stacjach Obsługi Tramwajów (Nowa Huta i Podgórze). To dzięki pracy osób tam zatrudnionych wszystkie pojazdy komunikacji miejskiej wyjeżdżają czyste na krakowskie ulice. Najnowocześniejsza obecnie hala, w której blask odzyskują tramwaje, działa w Nowej Hucie.

Myjnia przy ul. Ujastek 12 to miejsce, które jest dumą Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego w Krakowie. Jej twórcy postanowili iść z duchem czasu i zastosowali ekologiczne rozwiązanie, dzięki któremu nie marnują wody. Jak to możliwe? Pojazdy są myte wodą z deszczówki. W myjni działa specjalny system do jej pozyskiwania.

– W nowohuckiej hali funkcjonuje też inne przyjazne dla środowiska rozwiązanie, jakim jest zamknięty obieg wody. Ta sama woda jest oczyszczana i użytkowana wielokrotnie – tłumaczy Marek Gancarczyk, rzecznik prasowy MPK.

Nie ma znaczenia, czy trafi tam nowoczesny krakowiak czy starszy tabor 105N, znany powszechnie jako akwarium – myjnia jest wyposażona w programy dostosowane do kształtu różnego typu wagonów stacjonujących w Nowej Hucie.

Nowoczesna myjnia w Nowej Hucie jest ogrzewana, dlatego pojazdy są tam czyszczone przez cały rok, niezależnie od warunków atmosferycznych. Przy ul. Ujastek 12 zainstalowano też nowoczesny system dozowania piasku, dzięki któremu wygodnie i szybko są napełniane piasecznice w tramwajach. Piasek w tych pojazdach jest wykorzystywany w sytuacji awaryjnego hamowania i pomaga w ich szybszym zatrzymaniu.

Myjnia przy ul. Ujastek 12 działa już prawie dwa i pół roku. Jej wykonawcą była firma Budimex, która zaczęła prace budowlane w 2015 roku. W lutym 2017 roku uroczyście otwarto myjnię. Jej budowa kosztowała ok. 20 mln zł. To miejsce ma 1729,5 mkw. powierzchni i zajmuje obszar, na którym znajdowała się dawniej hala MPK postawiona w latach 80. XX wieku wraz z budynkiem socjalnym. – Poprzednia hala była zaprojektowana w taki sposób, że wprowadzenie zamkniętego obiegu wody czy ogrzewania nie było możliwe – zaznacza rzecznik MPK.

Kolejną zaletą nowohuckiej myjni jest fakt, że powstał tam tzw. obwodowy tor tramwajowy, dzięki któremu motorniczy może objechać myjnię, bez konieczności wjazdu na nią. W nowej hali działa też część magazynowa i socjalno-biurowa. Pracownicy zaplecza i motorniczy mają tam większą i wygodniejszą przestrzeń do pracy. Przy działającej w Nowej Hucie hali stworzono też dodatkowe miejsca postojowe dla tramwajów i autobusów.

comments powered by Disqus